niedziela, 28 czerwca 2015

Sześć dni biegania, posikiwania i radości!

Fema jest z nami szóstą dobę. 
Okres kwarantanny wprowadza sporo ograniczeń, ale też pozwala na powolne zaznajamianie się ze sobą, wzajemne uczenie siebie, wyczuwanie potrzeb nowej mieszkanki naszego domu.
Uderza niesamowita inteligencja Femy. Uczy się szybko i ... uczy też nas! Pokazuje co jej się podoba, a co mniej, bywa złośliwa, bo czemu nie?! Tak więc uczymy się siebie wzajemnie, zaznaczmy swoje granice, a niekiedy własne przesuwamy, ulegając tym pięknym czarnym oczkom - bo wiedza to jedno, a uczucia drugie!
Tymczasem najważniejsze, żeby Fema była zdrowa i zdrowo się rozwijała, w pozostałych kwestiach się dogadamy ;)


Fot. Weste at home
Fot. Weste at home

Z głodu nie umrze - to jest pewne!
Fot. Weste at home

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz